
18 kwietnia, przeżywszy 73 lata, odeszła do wieczności Urszula Procner – długoletnia członkini Stowarzyszenia Miłośników Kuźni Ustroń. 22 kwietnia nabożeństwo pogrzebowe odprawił ks. Zbigniew Obracaj, zaś Zmarłej towarzyszyli w ostatniej drodze najbliżsi – córka, rodzina, przyjaciele, sąsiedzi, byli współpracownicy oraz delegacje z SMKU oraz ustrońskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego. Nasza koleżanka Urszula była
osobą subtelną i wrażliwą. Wychowała się w Ustroniu, ukończywszy w 1968 r. Szkołę Podstawową nr 2, a 4 lata później Liceum Ogólnokształcące w Wiśle. Po odbyciu kursów dokształcających rozpoczęła swą drogę zawodową w Kuźni w Skoczowie (będącej wówczas filią Kuźni Ustroń), gdzie pracowała na stanowisku rachmistrza na wydziale produkcyjnym.
Stamtąd przeszła do Przedsiębiorstwa Budownictwa Inżynieryjno-Hydrotechnicznego „Inżbud”, a w 1998 r. podjęła zatrudnienie w charakterze głównej księgowej w ustrońskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Zacisze”, gdzie zakończyła swój szlak zawodowy. Na emeryturze aktywnie działała w komisji rewizyjnej PTE, a także wspierała zastępy ustrońskich Kuźników, odczuwając dużą więź z gronem koleżanek i kolegów. Więź ta dawała jej siłę
oraz poczucie przynależności, tak ważne po zakończeniu aktywności zawodowej. Chętnie uczestniczyła w wycieczkach i lokalnych wydarzeniach kulturalnych, natomiast w domowym zaciszu szczególnie cieszyła ją uprawa kwiatów i ozdobnych roślin ogrodowych. Wyróżniała się elegancją i klasą, walcząc z pierwszymi symptomami nieuchronnie zbliżającego się cierpienia. W ostatnich latach życia mogła liczyć na troskliwą opiekę i całkowite oddanie ze strony swego partnera – Karola Brudnego, który nie opuścił jej w ciężkiej chorobie i wiernie towarzyszył do ostatnich dni, a wcześniej wspomagał w pielęgnacji bliskich krewnych. W opiekę nad Urszulą zaangażowane były ponadto jej serdeczne przyjaciółki – Elżbieta
Wantuła oraz Olga Dustor-Atłas. Urszula Procner całe życie była cichym strażnikiem finansowej harmonii, wykonując swą profesję ze znawstwem i zaangażowaniem. Odeszła również cicho, pozostawiając ogromny ból w sercach najbliższych oraz puste miejsce w ustrońskiej społeczności Kuźników.
W imieniu zarządu SMKU
Alicja Michałek

