0.1 C
Ustroń
sobota, 24 stycznia, 2026

Niełatwe sprawy jeszcze w tym roku

Na spotkaniu z komendantem Damianem Legierskim burmistrz Paweł Sztefek rozmawiał m.in. o wdrażaniu ustawy o ochronie ludności, o pewnych rozwiązaniach, które możemy zainicjować w naszym mieście oraz o ustrońskich jednostkach OSP. Fot. Miasto Ustroń

– Przed nami piękny świąteczny czas. Czas spokoju, życzliwości, ciepła i mam nadzieję, że taki właśnie będzie dla mieszkańców naszego miasta – mówi burmistrz Ustronia Paweł Sztefek. – Zewsząd płyną kolędy, muzyka niesie się po naszym rynku, uprzyjemniając czas na lodowisku i miejskich wydarzeniach. Organizowane są koncerty, jasełka, przedświąteczne spotkania, są jednak sprawy, które nie mogą czekać, problemy wymagające rozwiązania, którymi trzeba się zajmować nawet w tym wyjątkowym okresie świąt i końca roku.

Wuzetki odwieszone

– Wszyscy wiemy, że jesteśmy na etapie projektowania planu ogólnego. Przed nami konsultacje społeczne, które, mam nadzieję, odbędą się na początku przyszłego roku. Termin zależy od instytucji, które plan uzgadniają. Gdy zacznie obowiązywać plan ogólny, będzie on regulował wszelkie kwestie związane z zabudową miasta. Burmistrz będzie wydawał warunki zabudowy jedynie w wyznaczonych obszarach w planie ogólnym w jednostce oznaczonej jako uzupełnienia zabudowy.

Obecnie warunki zabudowy są wydawane przez Urząd Miasta dla nieruchomości położonych na terenach, na których nie obowiązują istniejące miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Dzięki uchwale podjętej w czerwcu zeszłego roku przez Radę Miasta Ustroń, burmistrz otrzymał narzędzie, umożliwiające zawieszenie wydawania warunków zabudowy na 18 miesięcy. W grudniu tego roku mija właśnie te 18 miesięcy i trzeba będzie odwiesić realizowanie wniosków o wydanie warunków zabudowy. Wiem, że z niektórymi z nich większość z nas się nie zgadza. Ja osobiście również ubolewam nad tym, że na przykład muszę wydać wuzetkę na 84 budynki mieszkalne w Hermanicach przy ul. Folwarcznej. Wyczerpały nam się już wszelkie prawne możliwości, by wstrzymać tę inwestycję. Wiem, że część mieszkańców nie będzie zadowolona, ale niestety nie możemy działać poza prawem. Wszystko co mogliśmy, zostało zrobione, nie ma już alternatywnego rozwiązania. Jeżeli nie wydałbym stosownych dokumentów, mógłbym zostać pociągnięty do odpowiedzialności.

Opłaty za śmieci

– Złożyłem wniosek o dodatkową sesję, nadzwyczajną, która odbyła się 16 grudnia, żeby uchwalić stawki opłat za odbiór odpadów komunalnych. Termin sesji wynikał stąd, że zawnioskowaliśmy o podniesienie stawki dla właścicieli domków letniskowych, a ponieważ wnoszą opłatę w trybie rocznym, uchwała musiała wejść w życie z dniem pierwszego stycznia 2026 r. Mieszkańcy wielokrotnie podkreślali dysproporcje pomiędzy kosztami, jakie ponoszą właściciele nieruchomości mieszkalnych i właściciele domków, dlatego chcemy wprowadzić jak najbardziej sprawiedliwe zasady. Podnosimy stawki z 206,19 zł na 316,71 zł rocznie. Istnieją limity dla stawek, więc wyższych nie możemy zaproponować. Projekt uchwały zakładał również podwyżki za odbiór śmieci dla odbiorców indywidualnych. Jednakże po rozmowach z radnymi i przedstawieniu sytuacji wspólnie postanowiliśmy celem głębszej analizy pozostawić ten temat na kolejną sesję Rady Miasta.

Burmistrz Paweł Sztefek na sesji zgromadzenia ogólnego Śląskiego Związku Gmin i Powiatów w Sosnowcu. Fot. Miasto Ustroń

Środki na obronę

– W połowie października wojewoda przekazał samorządom pieniądze na zakupy związane z ochroną ludności i obroną cywilną. De facto na wykorzystanie tych środków mieliśmy bardzo mało czasu.

Jak podawałem w październiku, pozyskaliśmy prawie 900 tys. zł z przeznaczeniem na zabezpieczenie logistyczne, zapewnienie ciągłości dostaw, szkolenia i na tak zwane zadania zlecone z zakresu ochrony ludności. Zagospodarowaliśmy większość środków zgodnie z przeznaczeniem, jednak nie udało się wykorzystać całości i około 300 tys. zł musieliśmy zwrócić.

Powód jest prozaiczny – formalności przetargowe. Jeżeli w czwartym kwartale rozpisujemy przetarg, to firmy nie dysponują tak szeroką ofertą jak w ciągu roku. Starają się rozdystrybuować swoje produkty, brakuje konkretnych modeli, inne są w mniejszej ilości. To nie jest tak, że idziemy do sklepu i bierzemy towar z półki, zakupy robione przez samorząd są obarczone wieloma obostrzeniami. Przetargi muszą być precyzyjnie skonstruowane, na konkretny sprzęt z określonymi parametrami i za określoną kwotę. Rozstrzygnęliśmy przetargi, jednakże nie było oferentów na wszystkie zadania. Część środków zwracamy, bo niektóre zadania po przetargu udało nam się wykonać za mniejszą kwotę niż zakładaliśmy.

Nie powiem jednak, że są to pieniądze stracone. Proces inwestowania państwa za pośrednictwem wojewodów w obronę cywilną ma charakter ciągły i będziemy pozyskiwać kolejne środki. Dzięki indywidualnemu podejściu do zapotrzebowania poszczególnych gmin, udało nam się uzyskać zgodę na zakup sześcioosobowego busa z paką na potrzeby ochrony ludności i obrony cywilnej. Z kolei w innych gminach dopuszczono zakup sprzętu typu koparka, typu traktor z naczepą. Wkrótce my też będziemy mogli realizować takie zakupy, gdyż wyznaczyliśmy Przedsiębiorstwo Komunalne jako podmiot ochrony ludności, co oznacza, że w razie konieczności spółka będzie działać w imieniu i na polecenie burmistrza bądź wojewody. Dzięki temu możemy wnioskować o odpowiedni sprzęt.

Na początku roku musimy rozpocząć prace nakierowane na budowę hali na potrzeby ochrony ludności, która będzie służyć jako magazyn na sprzęt. Końcem roku otrzymaliśmy 180 tys. zł z kolejnej transzy od wojewody. Z tych pieniędzy zakupimy sprzęt m.in. łóżka polowe, nagrzewnice, zbiorniki mobilne na paliwo, osuszacze powietrza i agregaty ze stabilizacją napięcia. Wstępnie również mamy wyznaczone trzy punkty doraźnego schronienia dla mieszkańców: Przedszkole nr 7 na Manhatanie, Miejski Dom Kultury „Prażakówka” i Przedszkole nr 6 w Nierodzimiu. Na początku roku chcemy ruszyć z oceną tych budynków, bo na temat ich przydatności i ewentualnych modernizacji muszą się wypowiedzieć specjaliści.

Na te tematy rozmawiałem z komendantem wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Damianem Legierskim. Mówiliśmy m.in. o konieczności wcześniejszego przekazywania środków do gmin i o konieczności stworzenia odpowiednich procedur. Takie wnioski do wojewody sformułowane zostały na sesji Zgromadzenia Ogólnego Wójtów i Burmistrzów Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, w którym miałem okazje uczestniczyć.

Spisała: Monika Niemiec

Zobacz również

Ostatnie artykuły

Przejdź do treści