
– W roku jubileuszu 40-lecia Muzeum Ustrońskiego rozpoczynamy projekt, który będzie nowym sposobem opowiadania o historii Ustronia – historii zapisanej nie tylko na kartach książek i muzealnych wystaw, ale również w przestrzeni naszego miasta – zapowiedziała dyrektor Muzeum Magdalena Lupinek, gdy 20 lipca spotkano się by odsłonić miniaturę hutnika odlanego z brązu i osadzonego na postumencie.
– Wiele miast posiada swoich charakterystycznych bohaterów, którzy stali się ich rozpoznawalnymi symbolami i zapraszają do odkrywania lokalnych historii. Od dziś również Ustroń będzie miał swoich hutników. Jest to symbol człowieka, którego codzienna ciężka praca przez ponad dwa wieki budowała Ustroń. To właśnie oni są prawdziwymi strażnikami pamięci Ustronia. Od czterdziestu lat my – pracownicy Muzeum jesteśmy również strażnikami tej pamięci. Gromadzimy zabytki, dokumentujemy historię, prowadzimy działalność edukacyjną i przypominamy o ludziach, dzięki którym nasze miasto mogło się rozwijać.

Obecny na uroczystości burmistrz Paweł Sztefek powiedział: – Pamiętajmy o naszej historii, o dziejach miejscowego przemysłu, co było takim momentem przełomowym dla Ustronia, skąd potem powstało uzdrowisko. Strażnicy pamięci są po to, by nie zapomnieć o naszych korzeniach.
Hutnika stojącego przed wejściem do Muzeum odsłonili burmistrz i realizator projektu Artur Szołdra. Następnie osoby przybyłe na uroczystość, razem z burmistrzem i radnymi: Kariną Wowry i Bożeną Piwowar, sekretarz miasta Magdaleną Fober i naczelnik Wydziału Promocji, Kultury, Sportu i Turystyki Barbarą Niemczyk weszły do hallu, gdzie czekał na nich poczęstunek ufundowany przez Towarzystwo Opieki nad Niepełnosprawnymi. Zgodnie z projektem szlak „Strażnicy pamięci” będzie tworzyć docelowo dziesięciu hutników, a każdy z nich stanie w miejscu związanym z dziejami Ustronia.
Lidia Szkaradnik

