19.8 C
Ustroń
czwartek, 20 sierpnia, 2026

Pozory czy sens życia

Na pierwszym planie Wojciech Piechocki, w tle przejmujące obrazy Roberta Heczko.

Każdy wernisaż wystawy w Galerii Rynek jest wydarzeniem wartym odnotowania i osobistego stawiennictwa. Prowadzący ten przybytek kultury Kazimierz Heczko i Agnes Nagy zapraszają znanych w kręgach sztuki twórców, choć nie można mówić w ich kontekście o sławie na miarę celebrytów. Gdy jednak swoje prace wystawia Ustroniak, zainteresowanie wzrasta, a w centrum uwagi znajduje się nie tylko sztuka, ale i człowiek, który za nią stoi.

Co pokaże nasz krajan-artsyta? O czym to świadczy? Co dzieje się w jego życiu? U Roberta Heczko wszystko jest w porządku, taki wniosek można wyciągnąć po wernisażu, który odbył się w połowie czerwca i po obejrzeniu wystawy, która jest do podziwiania do 29 lipca.

Robert Heczko i Kazimierz Heczko podczas otwarcia wystawy. Fot. M. Niemiec

Na otwarciu były tłumy, a Robert Heczko witał się z wszystkimi osobiście i serdecznie. Z różnych stron przybyli przyjaciele, koledzy, rodzina, mistrzowie i ludzie bliscy jego sercu. Ze szczególną estymą powitana została nauczycielka plastyki, która dostrzegła talent ucznia, a ten pod jej kierunkiem poczuł, że umie i że może tworzyć. Malarz powiedział, że to wyjątkowa chwila, gdy po latach spotyka się człowieka, który dał wiarę drugiemu człowiekowi. Robert Heczko przeszedł długą drogę jako człowiek i jako artysta i widać to w jego dojrzałych obrazach.

Jak zawsze do wystawy w Galerii Rynek wydany został piękny folder i jak zawsze obecny był Wojciech Piechocki, rejestrujący wyjątkowe chwile wernisaży. Zdjęcia i filmy publikuje w internecie, a „Pustka egzystencjalna – wystawa niezwykła” natchnęła go również do pisania. Poniżej poetycka relacja skrytego zwykle za aparatem Wojciecha Piechockiego, który uwiecznił uczestników wernisażu obrazem i oddał jego klimat słowem.

Monika Niemiec

Papierowe love, cztery kąty, wyjazd na Azory,
Czy to sens życia, czy życia pozory?
Biskupi Rzymu i męka Chrystusa,
Małżeństwo z rozsądku, czy władzy pokusa?
Picie do ikony i zagryzanie szprotką,
Wybierz – przyzwoitość czy bycie dewotką.
Nasza codzienność bardzo realna,
Życia niezwykła wystawa – pustka egzystencjalna?”
Odwiedźcie wystawę w Galerii Rynek 4 i przekonajcie się czy Robert Heczko
w swoim malarstwie zadaje powyższe pytania, czy daje nam na nie gotowe
odpowiedzi?

Zobacz również

Ostatnie artykuły

Przejdź do treści