7.7 C
Ustroń
środa, 11 marca, 2026

Chce skakać

Skoczek narciarski – Ustroniak – Paweł Wąsek zdobył srebrny medal Igrzysk Mediolan-Cortina 2026 w konkursie duetów wraz z Kacprem Tomasiakiem na skoczni dużej. A do końca nie było wiadomo, czy pojedzie na olimpiadę. Wprawdzie był liderem rankingu w polskiej drużynie, licząc poprzedni sezon, ale
w tym roku mu nie szło. Tymczasem stał się jedną z największych sensacji olimpijskiej rywalizacji w Predazzo.

W wywiadzie, którego Paweł Wąsek udzielił nam jesienią 2024 roku, opowiedział o początkach kariery:

– Pierwszego skoku niestety nie pamiętam, miałem wtedy sześć lat. Gdzieś tam widziałem zdjęcia z tamtego okresu, ale trudno mi coś więcej powiedzieć. W tamtym czasie Adam Małysz osiągał największe sukcesy, w Polsce trwała „Małyszomania”. W każdym domu oglądało się skoki, a u mnie dodatkowo dziadek, Władysław Pytel, był trenerem skoków. W młodości sam skakał, więc ten sport był w rodzinie obecny. Mój wujek też skakał. Po prostu to było u nas we krwi, a mnie bardzo się to spodobało i chciałem, żeby dziadek zabrał mnie na trening.

Obserwowaliśmy rozwój chłopca, nastolatka i młodego zawodnika, a patrząc na jego zaangażowanie, ale i radość z uprawiania sportu, można się było spodziewać, że zajdzie daleko. Wiadomo, w sporcie różnie bywa, tym bardziej cały Ustroń cieszy się, że praca Pawła – skromnego, pięknie uśmiechniętego chłopaka, przyniosła mu tak wspaniałe osiągnięcie.

W zeszłym roku dumą napawało nas 4. miejsce w Pucharze Świata w Oberstdorfie, a potem 3. miejsce w Lahti, a w tym sezonie mocno trzymaliśmy kciuki, mimo nienajlepszych startów Paweł odwdzięczył się olimpijskim srebrem, które jest wydarzeniem historycznym dla Ustronia.

Przypomnijmy, jak do tego doszło. 16 lutego po dwóch seriach bardzo dobrych skoków w Predazzo Paweł Wąsek (133,5 i 129,5 m) i Kacper Tomasiak (dwa razy 135,5 m) zajmowali 2. miejsce. Pogoda się pogarszała i warunki były bardzo trudne, a mimo to kazano Kacprowi skakać. Nie mógł osiągnąć wiele, zważywszy na prędkość, jaką zdołał rozwinąć. Chwilę potem przerwano konkurs i sędziowie zadecydowali, że unieważniają trzecią serię i tak polscy skoczkowie zdobyli olimpijskie srebro.

– To piękna sprawa – podsumował Paweł Wąsek zdobycie tytułu wicemistrza na igrzyskach. – Po tym ciężkim sezonie, który tyle razy mnie załamał na skoczni, to dla mnie duży sukces.

Paweł Wąsek urodził się 2 czerwca 1999 roku, jest zawodnikiem WSS Wisła. Ukończył Klimatyczną Szkołę Podstawową nr 2 w Ustroniu i Szkołę Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku. Jest bardzo związany z rodzinnym miastem, co podkreślał wielokrotnie w wypowiedziach na łamach naszej gazety. Jesteśmy dumni, że towarzyszyliśmy Pawłowi od dziecka w jego sportowym rozwoju. Zapraszamy do archiwum cyfrowego Gazety Ustrońskiej: www.archiwum.ustron.pl i na naszą stronę ustronska.pl Wystarczy wstukać w wyszukiwarkę frazę „Paweł Wąsek” i przeczytać o drodze ustroniaka do olimpijskiego srebra.

Monika Niemiec

Zobacz również

Ostatnie artykuły

Przejdź do treści