
Choć alkohol jest legalny i akceptowany społecznie, nie oznacza to, że jest bezpieczny. „Na zdrowie!” to słowa często wypowiadane z kieliszkiem w dłoni, ale czy picie alkoholu, jest naprawdę drogą do zdrowia? 9 grudnia wypowiedział się na ten temat na spotkaniu Klubu Zdrowia w Oddziale Miejskiej Biblioteki dr nauk med. Jacek Matter, lekarz i publicysta, autor wielu publikacji książkowych. Podkreślił on, że alkohol jest jedną z najczęstszych przyczyn problemów zdrowotnych – zarówno fizycznych, jak i psychicznych oraz społecznych.
Obalił też wiele mitów popularnych w społeczeństwie. Ot, choćby najbardziej znany, że czerwone wino obniża poziom cholesterolu, więc wiele osób częste picie usprawiedliwia troską o zdrowie. Ta informacja pojawiła się przed wielu laty na podstawie badań jednego niewiarygodnego ośrodka. Tymczasem wystarczy spożywanie czerwonych winogron, podstawowego składnika tego wina, co pozwala utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu i zapobiega odkładaniu się blaszek miażdżycowych w naczyniach tętniczych. Alkohol i alkoholizm są tematami otoczonymi wieloma mitami, które często zakłócają prawdziwe rozumienie problemu. Alkohol spożywany często w sporych ilościach może prowadzić do choroby alkoholowej, a skutki uzależnienia wpływają destruktywnie na cały organizm i obejmują upośledzenie pracy mózgu i układu nerwowego, zaburzenie funkcjonowania układu pokarmowego i odpornościowego oraz wiele konsekwencji społecznych. Polski model picia to: zawsze, równo i do końca. Co to znaczy? Pije się zawsze jeśli jest okazja, pije się równo, jeśli gospodarz nalewa, to piją wszyscy bez wyjątku i do końca, więc zawsze trzeba opróżnić butelkę.
Nie tylko alkoholicy doświadczają przykrych skutków nadmiernego spożycia tego trunku. Krótkotrwałe następstwa picia to, m.in.: wymioty, problemy z równowagą i koordynacją, osłabione zmysły, szczególnie wzrok, zanik zahamowań społecznych, co może prowadzić do złych decyzji. Picie alkoholu staje się nadrzędne nad innymi zachowaniami, które dla danej osoby miały wcześniej większy priorytet. Należy podkreślić, że nie istnieje bezpieczna, nie niosąca ryzyka dla zdrowia dawka napoju wyskokowego. Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, że zajmuje on trzecie miejsce spośród czynników niosących ryzyko dla zdrowia. Ma negatywny wpływ na niemal każdą tkankę i narząd. Wynika to z tego, że reaguje on bezpośrednio z fizjologicznymi substancjami w naszym organizmie. Regularne picie ma wpływ na znaczne osłabienie odporności organizmu, co zwiększa ryzyko pojawienia się niektórych odmian raka. Alkohol powoduje również niedobory witamin, które są niezbędne do tego, żeby organizm prawidłowo funkcjonował. Wywołuje to: zaburzenia wzroku, problemy skórne, zmiany w błonach śluzowych i szpiku kostnym, zapalenie wielonerwowe bądź zaburzenia procesów rozrodczych. Nadmierne spożywanie tego trunku wywołuje również znaczne zaburzenia w psychice uzależnionego: problemy ze snem, stany depresyjne, niepokoje, próby i myśli samobójcze, amnezję, zmiany osobowości, halucynozę alkoholową, psychozę alkoholową i otępienie. Picie inicjowane bywa ciekawością, ale prowadzi do apatii, jest pragnieniem wolności, ale prowadzi do uzależnienia, chęcią doznania przyjemności, ale powoduje cierpienie. Leczenie alkoholizmu stanowi dla uzależnionego człowieka i jego rodziny trudne wyzwanie.
Następne spotkanie odbędzie się w drugi wtorek miesiąca, 13 stycznia.
Lidia Szkaradnik

