
Na ostatniej sesji Rady Miasta Ustroń, która odbyła się 27 listopada, radna z Lipowca, przewodnicząca Komisji Budżetu i Przestrzegania Prawa RMU Bożena Piwowar przeczytała petycję w sprawie Przedszkola nr 5 w Ustroniu Lipowcu, o co została poproszona przez jej autorów. Poniżej tekst pisma, pod którym podpisani są rodzice dzieci uczęszczających do Przedszkola nr 5, Rada Pedagogiczna wraz z pracownikami Przedszkola nr 5, mieszkańcy Lipowca, mieszkańcy Ustronia.
„My, niżej podpisani rodzice oraz mieszkańcy Ustronia stanowczo protestujemy przeciwko planom likwidacji Przedszkola nr 5 w Ustroniu Lipowcu.
Z niepokojem przyjęliśmy informację, że w wyżej wymienionej placówce nie będzie już prowadzona rekrutacja w roku 2026, co w praktyce oznacza jej stopniowe wygaszanie i zamknięcie. Brak oficjalnego komunikatu skierowanego bezpośrednio do rodziców dzieci uczęszczających do Przedszkola nr 5 z podaniem konkretnej daty zamknięcia placówki stawia nas, rodziców, w niezwykle niepewnej i stresującej sytuacji.
Nasz protest przeciwko planowanej likwidacji Przedszkola nr 5 podyktowany jest faktem, iż placówka posiada ponad 80-letnią tradycję edukacyjną w naszej dzielnicy oraz zapewnia wysoki standard edukacyjny, wynikający z zatrudnienia wysoko wykwalifikowanej kadry pedagogicznej.
Należy również zwrócić uwagę na fakt, iż teren, na którym znajduje się obecnie Przedszkole nr 5 oraz przylegający do Przedszkola plac zabaw dla dzieci jest darowizną parafii rzymskokatolickiej w Ustroniu Lipowcu dla społeczeństwa.
Kolejny fakt, przeprowadzenie w roku 2024 kompleksowego remontu dachu z państwowych funduszy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w wysokości blisko 600.000 zł z ideą ulepszenia warunków dla przedszkolaków, budzi nasze zdziwienie oraz skłania ku zadaniu pytania, czy remont wydarzył się pod to, aby teraz dzieci stamtąd wyprosić.
Likwidacja placówki Przedszkola nr 5 w Lipowcu uderzy bezpośrednio w rodziny z dzielnicy Lipowiec oraz sąsiednich dzielnic Ustronia. Większość z nas, rodziców, wybrała Przedszkole nr 5 z uwagi na jego lokalizację, kameralny charakter oraz zaufanie, jakim darzymy kadrę pedagogiczną.
Przy planowanym przez Urząd Miasta Ustronia wygaszaniu naboru od września 2026 roku oraz nawet przed pełnym wypełnieniem oddziałów przedszkolnych działających przy budynku zespołu szkolno-przedszkolnego nr 4 w Ustroniu Lipowcu, ponad 20 rodzin pozostaje bez opieki przedszkolnej w ich dzielnicy. Będą zmuszeni dowozić dzieci do centrum Ustronia.
Podczas spotkania z burmistrzem miasta Ustroń, jako główny powód planowanego zamknięcia przedszkola, wskazano spadek liczby urodzeń, co zostało zobrazowane na przedstawionym nam arkuszu A4. Argument ten wydaje się jednak nietrafiony, ponieważ mimo ogólnego spadku liczby urodzeń w pozostałych dzielnicach Ustronia, dzielnica Lipowiec wciąż zajmuje pierwsze miejsce pod względem liczby urodzeń w mieście.
Bazowanie wyłącznie na danych demograficznych nie odzwierciedla rzeczywistego zainteresowania rodziców daną placówką. O faktycznym zapotrzebowaniu świadczą przede wszystkim wyniki corocznych rekrutacji, które w przypadku naszego Przedszkola od lat potwierdzają duże zainteresowanie i potrzebę jego funkcjonowania. Podnoszenie kwestii nierentowności placówki oraz jego złego stanu technicznego uważamy za argumenty nieuzasadnione, a wręcz niesprawiedliwe.
Trudno bowiem mówić o odpowiedzialności Przedszkola za stan budynku, skoro Urząd Miasta przez lata nie podejmował realnych działań w zakresie wsparcia finansowego, napraw czy koniecznych remontów poza wspomnianym remontem dachu Przedszkola ukończonym niedawno z państwowych dotacji. Ustroń jest postrzegany między innymi jako miejsce atrakcyjne dla młodych rodzin, dlatego tyle ich sprowadza się do naszego miasta.
Jesteśmy jedną z niewielu gmin, która ma tak wysokie saldo migracji rocznej. Jednym z głównych powodów, dla których młodzi ludzie się tu osiedlają, jest wysoki poziom nauczania i świetnie funkcjonujące szkoły i przedszkola. Młode osoby szukają małych placówek oświatowych, rodzinnych z przyjemną atmosferą, brakiem anonimowości i wysokim poziomem opieki specjalistów.
Nowo sprowadzające się młode rodziny to nasze źródło dochodów dla budżetu miasta, wpływy z podatku PIT, to przecież prawie połowa dochodów Miasta Ustroń. Ponadto w obszarze prognozowania przyszłości demografii istotne są następujące fakty, na które należy zwrócić uwagę. Mieszkańcy Ustronia zawarli w roku 2023 77 małżeństw, co odpowiada 4,8 małżeństwom na 1000 mieszkańców. Jest to znacznie więcej od wartości dla województwa śląskiego oraz znacznie więcej od wartości dla Polski. 54,4% mieszkańców Ustronia jest w wieku produkcyjnym, 17% wieku przedprodukcyjnym.
Prognozy zmieniają się blisko co trzy lata. Co obrazuje sytuacja z 2018 roku, kiedy pojawił się pomysł wygaszenia przedszkola nr 5 i został odnotowany w protokołach z Komisji Oświaty. Pomysłem na wygaszenie obecnego Przedszkola nr 5 było utworzenie oddziałów przedszkolnych w Szkole Podstawowej nr 5, co umożliwiła dotacja na ich utworzenie w roku 2018. Reforma oświaty dotycząca likwidacji gimnazjów zburzyła plan urzędników, gdyż uczniowie klas siódmych i ósmych wrócili do budynku Szkoły Podstawowej nr 5. Zatem nie było tam dostatecznie dużo miejsca, które można by było zagospodarować dla przedszkolaków z Przedszkola nr 5, nawet po przeprowadzonym w wyniku dotacji remoncie i zaadoptowaniu pomieszczeń na oddziały przedszkolne. Na dzień dzisiejszy oraz na kolejne lata oddziały szkolno-przedszkolne działające przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 4 nie są w stanie zapewnić odpowiedniej ilości miejsc dla dzieci, które obecnie uczęszczają do Przedszkola nr 5 w Lipowcu.
Raz podjęta decyzja o zamknięciu placówki będzie godziła w wizerunek Miasta Ustroń, nie tylko na terenie powiatu, ale również na arenie ogólnopolskiej. Stanowczo sprzeciwiamy się likwidacji Przedszkola nr 5 oraz przeznaczeniu budynku na inne cele niż funkcjonowanie przedszkola.”
Przewodniczący RMU Michał Kubok wyjaśnił, że pod pismem znajdują się własnoręczne podpisy, a radna Piwowar dodała, że na zebraniu we wrześniu rodzice, których dzieci uczęszczają do Przedszkola nr 5, zwracali się do burmistrza miasta o udostępnienie dokumentów, wyliczeń, symulacji, konkretnego poparcia argumentów o odnośnie wygaszenia przedszkola i w dalszym ciągu czekają na takie dane liczbowe, statystyki, wyliczenia. Powiedziała też, że petycja zostanie złożona w Urzędzie Miasta. Wiceburmistrz Adriana Kwapisz-Pietrzyk poinformowała, że zostanie przygotowana odpowiedź, jednak nie może jej od razu udzielić, bo nie miała okazji zaznajomić się wcześniej z tą sprawą.
Monika Niemiec

