16.4 C
Ustroń
niedziela, 5 lipca, 2026

Replika na oświadczenie burmistrza

PONAD 1 400 000 ZŁ NA PRAWNIKÓW I SPRAWY PRACOWNICZE ….

Nieracjonalne koszty

Niniejsza replika dotyczy artykułu burmistrza Miasta Pawła Sztefka opublikowanego w Gazecie Ustrońskiej z dnia 25.06.2026r. i na profilu facebook w dniu 24.06.2026r., stanowiącego odniesienie do spraw pracowniczych. Związek Zawodowy Pracowników Urzędu Miasta Ustroń wielokrotnie wcześniej podkreślał, że sprawy pracownicze nie  powinny być przedmiotem publikacji w mediach i na forum publicznym. burmistrz Paweł  Sztefek czyni to jednak nieustannie więc zdziwienie wywołuje jego refleksja, iż sprawy te „nie powinny być przedmiotem publicznej dyskusji prowadzonej w sposób uproszczony lub jednostronny”. Jednocześnie burmistrz Paweł Sztefek publikuje jednostronne stanowisko przenosząc do sfery publicznej postępowania sądowe oraz wywołane przez niego spory pracownicze. Burmistrz Paweł Sztefek w swoich działaniach, również tych medialnych, zapomina o najważniejszym: o godności pracowników i członków Związku Zawodowego, oraz o tym, że jego publikacje wyrządzają nieodwracalną krzywdę.

Dlatego postanawiamy przedstawić fakty. Przy pomocy nieprawdziwej i wyolbrzymionej narracji o ochronie danych burmistrz Paweł Sztefek próbuje usprawiedliwić rzeczywisty problem, jakim są koszty wywołane niezgodnymi z prawem zwolnieniami pracowników, brak realizacji prawomocnych orzeczeń sądów w sprawach pracowniczych oraz postępowań sądowych. Koszty te pokrywane są nie z jego kieszeni, ale z Budżetu Miasta, czyli z pieniędzy nas wszystkich – mieszkańców Ustronia. Liczne procesy i sprawy sądowe nie dotyczą tylko członków Związku Zawodowego, ale wielu innych pracowników Urzędu Miasta.
Za kadencji burmistrza Pawła Sztefka odeszło lub zwolnionych zostało z Urzędu ponad 36 pracowników, co jest niespotykaną skalą jak na tak mały urząd i dotychczasowe kadencje ustrońskiego samorządu. Zgłoszone przez burmistrza Prokuraturze rzekome naruszenie danych, do którego nigdy nie doszło, to pretekst, który ma służyć zwolnieniu Zarządu Związku Zawodowego i usprawiedliwić horrendalne koszty postępowań w sprawach pracowniczych, które kształtują się następująco:
1. 64 500 zł – zasądzone na rzecz pracownika UM – wyrok I instancji Sądu Pracy w Cieszynie,
2. 70 208zł – zasądzone na rzecz 3 pracowników UM – wyrok I instancji Sądu Pracy w Cieszynie,
3. 105 175 zł – koszty likwidacji Wydziału Prawnego,
4. 26 400 zł – koszt zawiadomienia o rzekomym popełnieniu przestępstwa przygotowanego przez radcę prawnego Andrzeja Bubnickiego (w którym m. in. burmistrz Paweł Sztefek zawiadomił, że pracownicy i członkowie Zarządu Związku Zawodowego, jakby to absurdalnie nie brzmiało, założyli zorganizowaną grupę przestępczą) – sprawa z uwagi na rażące uchybienia w prowadzonym postępowaniu została zwrócona przez Sąd Policji,
5. 116 000 zł – na usługi prawne mecenasa Andrzeja Bubnickiego na obsługę spraw pracowniczych,
6. 49 000 zł – na usługę wykonania audytu przez mecenasa Andrzeja Bubnickiego (którego burmistrz Paweł Sztefek nie przekazał na żądanie Sądu Pracy, jak również na żądanie Prokuratury podczas przeszukania Urzędu oraz innym osobom, w tym Pani Alicji Cieślar, mimo wyroku w tej sprawie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Audyt nie został także przekazany pracownikom, których na podstawie tejże analizy burmistrz Paweł Sztefek zwolnił, a którzy ubiegali się o to również w trybie dostępu do informacji publicznej),
7. 120 000 zł – na obsługę prawną za około 2 miesiące w 2026 r. przez T. Studnicki, K. Płeszka, Z. Ćwiąkalski, J. Górski Sp. k Kancelaria adwokatów i radców prawnych z Krakowa, na obsługę spraw pracowniczych,
8. 640 000 zł – w przybliżeniu w ramach wynagrodzeń wypłaconych w ciągu ostatnich 16 miesięcy 3 pracownikom, których burmistrz Paweł Sztefek nie dopuszcza do pracy pomimo orzeczeń Sądu Pracy (pracownicy nie pracują, a dostają pełne wynagrodzenie),
9. 200 000 zł – w przybliżeniu na obsługę prawną dla 3 kolejnych zewnętrznych kancelarii prawnych, obsługujących Urząd od kwietnia 2025r. do kwietnia 2026r. – w miejsce zlikwidowanego Wydziału Prawnego.

Pozostaje pytanie o zasadność zatrudniania dodatkowych kancelarii prawnych, których koszty świadczenia usług są tak ogromne, tym bardziej iż kancelarie prawne prowadzące bieżącą obsługę prawną Urzędu Miasta w roku 2025 i 2026 w swoim zakresie zadań posiadały zastępstwo sądowe w sprawach z zakresu prawa pracy.

Kwoty, wynikające z działań burmistrza wobec pracowników w nieco ponad rok przekroczyły 1 400 000 zł, a obserwując tendencję wzrostową możemy spodziewać się przekroczenia absurdalnej granicy kilku milionów złotych.

Rzekome naruszenie danych i rzekoma ich ochrona

Opisane przez burmistrza Pawła Sztefka postępowanie dotyczące przetwarzania danych wynika z jego zawiadomienia przygotowanego przez radcę prawnego Andrzeja Bubnickiego, za wynagrodzeniem na kwotę 26 400 zł. Doniesienie to miało służyć zwolnieniu członków Zarządu Związku Zawodowego. Sytuacja przetwarzania danych osobowych dotyczyła zabezpieczenia printscreenów z komputerów służbowych pracowników, które były wykonywane zgodnie z postanowieniami Regulaminu pracy dotyczącymi monitorowania pracy pracowników. Wśród screenów obejmujących pisma urzędowe znalazła się ogromna ilość prywatnych dokumentów i informacji. Okazało się bowiem, iż dwie pracownice Urzędu Miasta, w czasie pracy wielokrotnie wykorzystywały komputery służbowe do celów prywatnych, zajmując się w czasie pracy swoimi prywatnymi sprawami. Pracownice te nadal są zatrudnione. Co istotne, osoby te miały pełną świadomość postanowień Regulaminu pracy, który zabraniał tego typu praktyk oraz mając świadomość monitorowania pracy pracowników na komputerach służbowych przez pracodawcę. Zabezpieczenie w/w plików nastąpiło na pisemne polecenie pracodawcy oraz w ramach posiadanych upoważnień w zakresie przetwarzania danych osobowych. Sprawa z uwagi na rażące uchybienia w prowadzonym postępowaniu została zwrócona przez Sąd Policji.

Przeciwdziałanie działalności związkowej
i brak dialogu z pracownikami

Związek Zawodowy zaprzecza jakoby burmistrz Paweł Sztefek prowadził dialog w sprawach pracowniczych. Burmistrz nie podjął zgłoszonego przez Związek Zawodowy sporu zbiorowego, naruszając przepisy ustawy o sporach zbiorowych oraz odmówił prośbie Rady Miasta o podjęcie dialogu z pracownikami. W związku działaniami burmistrza Pawła Sztefka wobec pracowników i członków Związku Zawodowego, Prokuratura w Żywcu wszczęła śledztwo w sprawie:
1) utrudniania wykonywania i prowadzenia działalności związkowej prowadzonej zgodnie z przepisami przez członków Związku Zawodowego Pracowników Urzędu Miasta Ustroń,
2) niedopełnienie obowiązków wynikających z ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, poprzez niezasadne uznanie, że nie doszło do powstania sporu zbiorowego,
3) dyskryminowania członków Związku Zawodowego z powodu ich przynależności związkowej przez usilne poszukiwanie możliwości rozwiązania z nimi umowy o pracę, w tym sporządzenia audytu dotyczącego funkcjonowania Urzędu Miasta Ustroń, który stanowił podstawę do rozwiązania ze Związkowcami umowy o pracę,
4) likwidacji Wydziału Administracji Elektronicznej, w którym to wydziale Związkowcy byli zatrudnieni, czym złośliwie i uporczywie naruszono prawa pracowników wynikające ze stosunku pracy,
5) złożenia fałszywych zeznań, fałszywego oskarżenia oraz fałszywego zawiadomienia o przestępstwie wobec członków Związku Zawodowego.

Odnosząc się do wydania wyroku nakazowego wobec burmistrza Pawła Sztefka i jego stwierdzenia, iż Sąd Rejonowy w Cieszynie „odmówił wydania wyroku z uwagi na wątpliwości co do winy i okoliczności sprawy”, należy stwierdzić, iż twierdzenia te stanowią manipulację. Sąd Rejonowy w Cieszynie w ogóle nie oceniał sprawy, ale przekazał ją do rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej. Sąd ten wydał wyrok nakazowy, który co ważne, może być wydany w sytuacji, gdy na podstawie zebranych dowodów okoliczności czynu i wina obwinionego nie budzą wątpliwości. Sytuacja jest więc odwrotna od tego, co przedstawia burmistrz Paweł Sztefek.

Położenie pracowników Urzędu Miasta Ustroń jest dramatyczne. Z pracy odeszło lub zostało zwolnionych od czasu objęcia kadencji przez burmistrza Pawła Sztefka już ponad 36 pracowników. To niespotykana skala jak na tak mały Urząd i dotychczasowe kadencje ustrońskiego samorządu. Wielu pracowników, którzy zostali zwolnieni lub odeszli, jest mieszkańcami Ustronia. Bardzo wielu pozostałych pracowników aktywnie poszukuje innej pracy. Odeszli lub zostali zwolnieni pracownicy z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem, specjaliści w swoich dziedzinach, o których Urząd Miasta Ustroń zabiegał i rekrutował z niemałym trudem, ponosił koszty szkoleń, zapewniając wysokie kwalifikacje. Taki stan rzeczy jest druzgocący dla organizacji pracy i funkcjonowania Urzędu wobec mieszkańców Ustronia. Wielu byłych pracowników, którzy zostali zwolnieni lub odeszli w tej kadencji znalazło zatrudnienie w innych samorządach, gdzie doceniono ich kompetencje. To wszystko odbyło się z ogromną stratą dla Ustronia i jego mieszkańców.

W wyniku zgłoszonych działań mobbingowych ze strony najbliższych współpracowników burmistrza Pawła Sztefka i braku jego reakcji na zaistniałe i nasilające się sytuacje, pierwszy raz w historii Urzędu została powołana komisja antymobbingowa.

Wotum zaufania i absolutorium 

O wszystkim tym, co napisaliśmy doskonale wie burmistrz Paweł Sztefek, jego współpracownicy oraz Radni Miasta Ustroń, których bardzo dokładnie o tym informowaliśmy. Oczywistym jest, że w wielu kwestiach należy poczekać na ostateczne rozstrzygnięcia sądowe, jednak już wydane kwoty na prawników i sprawy pracownicze są tak olbrzymie i nieracjonalne, że należy zadać pytanie czy burmistrz Miasta Paweł Sztefek oraz jego najbliżsi współpracownicy odpowiedzialni za te decyzje, nie powinni ponieść osobistej odpowiedzialności za to co się dzieje i, co najważniejsze, za to ile nas, mieszkańców Ustronia to kosztuje, nie tylko w sensie finansowym…

Zarząd Związku Zawodowego
Pracowników Urzędu Miasta Ustroń

Zobacz również

Ostatnie artykuły

Przejdź do treści