SZANOWNI PAŃSTWO
W związku z ostatnimi wypowiedziami w przestrzeni publicznej radnego Damiana Ryszawego oraz burmistrza Pawła Sztefka, jako Zarząd Związku Zawodowego Pracowników Urzędu Miasta składamy oświadczenie.
Pan Damian Ryszawy, poruszając sprawy pracowników, w stosunku do których dokonano rozwiązania umów o pracę, podaje nieprawidłową nazwę Wydziału Urzędu Miasta, określając go jako „Wydział Informatyki”, podczas gdy nazwa wynikająca z Regulaminu organizacyjnego to Wydział Administracji Elektronicznej (AE), w którego skład wchodziły 2 Referaty: Monitoringu oraz Informatyki. Jest to o tyle istotne, iż już sama nazwa Wydziału wskazuje na znacznie szerszy zakres zadań aniżeli tylko obsługa informatyczna Urzędu Miasta. Zakres zadań zlikwidowanego przez burmistrza Pawła Sztefka z dniem 19 marca 2025 r. Wydziału AE (zaraz po otrzymaniu prawomocnego orzeczenia Sądu Pracy, który nakazuje nadal zatrudniać zwolnionych pracowników do czasu zakończenia procesu) określał §22 ust. 1 Regulaminu organizacyjnego. Nie będziemy nadwyrężać Państwa cierpliwości, wymieniając je wszystkie, podamy jednak, że było ich aż 17 punktów oraz dodatkowo do zadań Referatu Informatyki należało 11 zadań, a do Referatu Monitoringu 7 Już tylko pobieżna lektura wyżej wymienionego zakresu zadań pozwala zauważyć, iż Wydział AE realizował o wiele szerszy zakres zadań aniżeli czynności stricte informatyczne. Twierdzenie, że obecnie jeden informatyk realizuje powyższe zadania jest nieprawdziwe i świadczy o nieznajomości zarówno zakresu zadań Wydziału AE, jak i zadań wykonywanych przez obecnego informatyka.
Z chwilą likwidacji Wydziału AE , tj. z dniem 19 marca 2025r. zaledwie 12 zadań wchodzących w jego skład przeniesiono do Wydziału Organizacyjnego, które według naszej wiedzy realizuje – zastępca Naczelnika Wydziału Organizacyjnego. Pozostawiono również Referat Monitoringu, który następnie przeniesiono do Straży Miejskiej.
Odnosząc się do powyższych zadań Regulaminu organizacyjnego wskazujemy, iż stanowią one jedynie wstęp do ogromnej liczby nieopisanych w nich czynności, które były wykonywane w Wydziale AE. Jednym z nich była realizacja i wdrożenie z inicjatywy Burmistrza Przemysława Korcza Karty Mieszkańca, a którą dzięki temu obecnie wykorzystuje również w kontaktach z mieszkańcami Pan Paweł Sztefek. Do dnia naszego zwolnieniaz Karty Mieszkańca skorzystało już ponad 5000 Mieszkańców Ustronia. Przypominamy, że to właśnie Wydziałowi Administracji Elektronicznej Burmistrz Przemysław Korcz powierzył budowę Miejskiego Systemu Monitoringu, który wykonaliśmy od podstaw, tj. od procesów projektowania, procesów przetargowych, budowy i wyposażenia serwerowni, budowy i wyposażenia Miejskiego Centrum Monitoringu, opracowania dokumentacji organizacyjnej i regulaminowej, instalacji kamer i światłowodów do nich prowadzących, szkolenia operatorów, nawiązania i ustalenia zasad współpracy ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo i porządek w Ustroniu. W dniu naszego zwolnienia, w wyniku naszej ciężkiej i zaangażowanej pracy funkcjonował w Ustroniu jeden z najnowocześniejszych systemów monitoringów miejskich w Polsce, z 22 punktami kamerowymi (z kilkoma kamerami na punkt), działający 24 godziny na dobę, 365 dni w roku, będący pod stałą kontrolą operatorów i zespołu naprawczego składającego się z pracowników Wydziału AE. Od dnia naszego zwolnienia Burmistrz Paweł Sztefek zrealizował zaledwie 2 punkty kamerowe: jeden na Polanie i jeden w Hermanicach. Jako Wydział AE planowaliśmy do końca roku 2026 zakończenie realizacji budowy systemu monitoringu w dzielnicach Polana, Hermanice, Lipowiec, Zawodzie (oraz pomiędzy nimi). Zgodnie z planami Burmistrza Przemysława Korcza i Rady Miasta poprzedniej kadencji do końca obecnej kadencji czyli roku 2029, zaplanowane było oddanie monitoringu miejskiego we wszystkich dzielnicach miasta w ilościod kilku nawet do kilkunastu punktów kamerowych w każdej dzielnicy, w zależności od potrzeb Mieszkańców, opinii Policji i Radnych Miasta.
Jako szczególnie niesprawiedliwe i krzywdzące wobec pracowników Wydziału Administracji Elektronicznej, odbieramy twierdzenie Burmistrza Pawła Sztefka o podglądaniu mieszkańców, czy też pracowników Urzędu. Faktem jest, iż zakupiony sprzęt posiadał bardzo dobre możliwości techniczne. Instalowanie kamer o gorszych parametrach byłoby pozbawione sensu i prowadziłoby to tego, iż cel wprowadzenia monitoringu, jakim było zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom nie mógłby być osiągnięty. Jednakże fakt, iż kamery posiadają funkcje obrotowe czy też możliwość dokonywania zbliżeń nie oznacza, iż pracownicy nim dysponujący używali go w celach sprzecznych z prawem. Można to porównać do samochodu, którym teoretycznie można dokonać przestępstwa lub wyrządzić komuś krzywdę, jednak rzadko który kierowca wykorzystuje samochód do takich celów. Podkreślamy, iż funkcjonowanie monitoringu odbywało się zgodnie z przepisami i regulaminem, a praca operatorów była na bieżąco monitorowana. Absurdalność i niesprawiedliwość takich oraz podobnych twierdzeń budzi nasz sprzeciw i dlatego zdecydowaliśmy się wystąpić na drogę sądową przeciwko Burmistrzowi Pawłowi Sztefkowi. O gołosłowności zarzutów Pana Pawła Sztefka świadczy fakt, iż nie wskazał on ani jednego konkretnego przypadku, w którym doszłoby do wykorzystania monitoringu w sposób niezgodny z prawem!
Nieprawdziwe są również twierdzenia radnego Damiana Ryszawego jakoby na monitorach (ścianach wizyjnych) umieszczonych w Wydziale AE był wyświetlany obraz z kamer zainstalowanych w Urzędzie Miasta. Wydział AE nigdy nie administrował monitoringiem znajdującym się w Urzędzie Miasta bowiem należało to do Wydziału Organizacyjnego i Sekretarza Miasta.
Niezrozumiałe jest czynienie zarzutów przez radnego Damiana Ryszawego co do sposobu zabezpieczenia dostępu do pomieszczeń informatycznych oraz montażu i wartości monitorów (ścian wizyjnych) zainstalowanych w pomieszczeniach informatycznych. Wszystkie inwestycje z zakresu monitoringu miejskiego przechodziły ścisłe procedury przetargowe, a wartość zakupionego sprzętu wynikała wprost z wyników przetargów. Sposób zabezpieczenia wejścia do pomieszczeń Wydziału AE był uzasadniony dbałością o bezpieczeństwo danych znajdujących się zarówno na serwerach umieszczonych w serwerowni oraz innych urządzeniach użytkowanych przez Wydział AE. Sposób zabezpieczenia dostępu nie naruszał żadnych przepisów prawa, a wynikał z dbałości o bezpieczeństwo danych Mieszkańców i Urzędu Miasta, podobne systemy są stosowany powszechnie w instytucjach publicznych. Likwidacja systemu zabezpieczeń dostępu do pomieszczeń informatycznych oraz stanowisk obsługi technicznej monitoringu (ścian wizyjnych) stanowi naszym zdaniem szkodliwą ingerencję w systemy informatyczne Urzędu i znacząco obniża bezpieczeństwo Mieszkańców Ustronia.
Stanowczo zaprzeczamy pomówieniom i insynuacjom radnego Damiana Ryszawego jakoby pracownicy Wydziału AE stali za profilem Facebook „Bez cenzury: Ustroński Ratusz”. Natomiast bardzo niepokoi nas, w świetle wypowiedzi radnego nawołującej do zaprzestania hejtu, powielanie nieprawdziwych informacji w stosunku do pracowników Urzędu Miasta Ustroń na łamach prasy i mediów społecznościowych. Jego reakcja stoi w sprzeczności z jego deklaracjami. Wskazujemy, iż po raz kolejny pod opublikowanymi artykułami wylała się fala hejtu w stosunku do pracowników, a opinia publiczna w oparciu o wypowiedzi formułowane przez radnego Damiana Ryszawego już nas osądziła i wydała wyrok skazujący, przy okazji znieważając nas i przypisując nam czyny, których nigdy nie popełniliśmy.
Wbrew słowom radnego Damiana Ryszawego wypowiedzianym podczas ostatniej sesji Rady Miasta nie dostrzegamy nic konstruktywnego w jego zachowaniu podczas spotkania Komisji Rady Miasta z Zarządem Związku Zawodowego, tym bardziej iż w związku z jego pomówieniami wobec nas poinformowaliśmy radnego Damiana Ryszawego o podjęciu czynności w celu skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego.
Z dbałości o prawidłowy przebieg postępowań sądowych staraliśmy się do tej pory nie komentować publicznie zachowań burmistrza Pawła Sztefka oraz Wiceprzewodniczącego Rady Miasta Damiana Ryszawego. Pismem z dnia 9 września 2025 r. poinformowaliśmy Radę Miasta, że z wielkim zaniepokojeniem obserwujemy od kilku miesięcy narastające, niewłaściwe i nieakceptowalne działania radnego Damiana Ryszawego, skierowane zarówno w stosunku do pracowników Urzędu Miasta Ustroń, członków Związku Zawodowego. Eskalacja tych zachowań i brak odpowiedniej reakcji ze strony Rady Miasta nie pozwala nam jednak traktować ich wyłącznie jako indywidualnych i incydentalnych działań radnego. Wszak Damian Ryszawy jest Wiceprzewodniczącym Rady Miasta, a jego wypowiedzi dotyczące pracowników padają w przestrzeni publicznej, na Sesji Rady Miasta Ustroń transmitowanej online. Chcielibyśmy wierzyć Przewodniczącemu Rady Miasta Panu Michałowi Kubokowi, że niewłaściwe zachowania wobec pracowników Urzędu Miasta, w tym podczas komisji Rady Miasta należą do przeszłości. Jednakże to, czego jesteśmy świadkami obecnie,wywołuje nasz niepokój i uzasadnione wątpliwości. Wskazujemy, iż pracownice Urzędu Miasta, które były niewłaściwie traktowane przez radnego boją się wrócić do pracy. Jednocześnie chcemy podziękować tym Radnym, którzy jednoznacznie odcinają się od zachowań jakie wobec pracowników, a zarazem Mieszkańców Ustronia reprezentuje burmistrz Paweł Sztefek i radny Damian Ryszawy. Cenimy Wasze wsparcie i pomoc, jednak musicie pamiętać, że tolerowanie niewłaściwych zachowań jednego z Was wpływa na opinie o całej Radzie Miasta.
Związek Zawodowy Pracowników Urzędu Miasta Ustroń powstał by reprezentować interesy Pracowników i do tego sprowadzają się nasze działania. Jako związkowcy, a także Mieszkańcy Ustronia, bez wahania i otwarcie przeciwstawiliśmy się temu, jak pracowników Urzędu traktuje Burmistrz Paweł Sztefeka i jego najbliżsi współpracownicy. Obecnie Związek Zawodowy liczy kilkudziesięciu pracowników oraz posiada poparcie zdecydowanej większości, co wynika np. z wyników głosowania do komisji ZFŚS. Za nasze działania pro pracownicze płacimy wysoką cenę, od utraty pracy, poprzez ciągłe szykanowanie przez Burmistrza Pawła Sztefka, pomawianie w Internecie oraz prasie, a także poprzez inne formy przeciwdziałania naszej działalności związkowej. Oświadczamy, iż nie damy się zastraszyć i konsekwentnie doprowadzimy wszystkie postępowania sądowe do końca.
Szanowni Mieszkańcy Ustronia, zapytajcie Pracowników Urzędu jak oceniają obecnie panującą w nim atmosferę, jak oceniają organizację pracy, jak oceniają współpracę z kolejno zmienianymi kancelariami prawnymi prowadzącymi obsługę prawną Urzędu, mającymi swoje siedziby kilkadziesiąt kilometrów od Ustronia, które zastąpiły Wydział Prawny. Jak oceniają obecną obsługę informatyczną Urzędu, a jak wyglądała obsługa informatyczna gdy funkcjonował Wydział Administracji Elektronicznej. Zapytajcie jak traktowani są pracownicy Urzędu przez Burmistrza i jego najbliższych współpracowników, a zwłaszcza jak traktowani są pracownicy Wydziału Pozyskiwania Funduszy Zewnętrznych. Pytajcie pracowników bezpośrednio, nie opierajcie swojej wiedzy na działaniach marketingowych Burmistrza. Zdania jak zwykle mogą być podzielone, jednak jesteśmy pewni, że w zdecydowanej większości będą zbliżone do naszego stanowiska. Można by długo wymieniać rzeczy, o które warto zapytać pracowników Urzędu Miasta, a warto pytać bo to wszystko co dzieje się w Urzędzie wpływa bezpośrednio i pośrednio, teraz i w perspektywie kilku, a nawet kilkudziesięciu lat na to jak Wam Szanowni Mieszkańcy będzie się żyło w Ustroniu i jak będą załatwiane Wasze sprawy.
Nie widzimy sensu w dyskusji toczącej się w obszarach, w których niespełna 40 letni burmistrz Paweł Sztefek „walczy z 30 letnimi układami”. Uważamy, że wygłaszanie tak populistycznych oraz ogólnych, przez co bardzo niesprawiedliwych twierdzeń jest brakiem szacunku dla Mieszkańców, Pracowników Urzędu Miasta, Radnych, Burmistrzów, którzy w minionych 30 latach aktywnie i z oddaniem, pracowali na rzecz Miasta oraz uczestniczyli w życiu społecznym i samorządowym Ustronia.
Biorąc wszystko powyższe pod uwagę, uważamy, że Mieszkańcy Ustronia powinni bardzo poważnie się zastanowić jakim celom służy i od czego odwraca uwagę nagłaśnianie i eskalowanie sporów pracowniczych, dlaczego ignorowane są prawomocne orzeczenia sądów oraz dlaczego tak łatwo pomawiani są Pracownicy i Mieszkańcy bez obaw o konsekwencje, zarówno dla pomawiających jak i dla pomawianych.
Z poważaniem
Zarząd Związku Zawodowego
Pracowników Urzędu Miasta
a jednocześnie Mieszkańcy Ustronia

