0.1 C
Ustroń
sobota, 14 lutego, 2026

Kolędowy show zespołu „Avocado”

Znakomity występ zespołu „Avokado” z udziałem Szymona Staniszewskiego z pewnością na długo pozostanie w pamięci licznych uczestników. Fot. L. Szkaradnik

Jedyny w swoim rodzaju zespół składający się pięciu znakomitych muzyków, a zarazem atrakcyjnych dżentelmenów, którzy śpiewają a cappella i sugestywnie przekonują, że ich głosy to niezawodne instrumenty, czyli słynne „Avocado” gościło 6 stycznia w kościele ewangelickim Ap. Jakuba St. w Ustroniu. Zespół istnieje od 2008 r. i występował już w naszym mieście, lecz zdarza się to nader rzadko.

Wokaliści zachwycali publiczność na różnych scenach już około 500 razy, a występowali m.in. na wielkim wydarzeniu z udziałem znanych gwiazd estrady jakim było w ubiegłym roku 30-lecie Radia Bielsko. Wcześniej grupa znalazła się wśród finalistów pierwszej edycji programu „X Factor”, gościła też w jednym z programów telewizyjnych w 2021 r. – Dzień Dobry TVN. W ustrońskim kościele widzów i wykonawców, którzy wystąpili oni w składzie: Paweł Borkowski, Michał Czernek, Szymon Staniszewski, Dariusz Wantuch i Piotr Hartman (beatbox), wicemistrz Polski w tej oryginalnej sztuce wokalnej powitał proboszcz parafii ks. Dariusz Lerch.

Beatboxing to umiejętność tworzenia dźwięków instrumentów, melodii i innych efektów wokalnych za pomocą głosu. Wielokrotnie można było też zauważyć, że wokaliści ruchami rąk imitowali grę na instrumentach. Świąteczny koncert, w którym dominowały znane kolędy w niekonwencjonalnych aranżacjach, prezentowane były z dowcipnymi komentarzami, bo artyści jak na profesjonalistów przystało występowali przed kościelnym ołtarzem swobodnie, nawiązując żywą relację z licznie przybyłymi uczestnikami tego
wyjątkowego wydarzenia. Jak się potem okazało, gdy pytałam obecnych po wyjściu z kościoła, chętnie oni przybyli, bo znają i cenią naszego wokalistę, dyrygenta
Ustrońskiego Chóru Ewangelickiego, ale też radnego i działacza kultury, Szymona Staniszewskiego. Uczestniczka tej swoistego rodzaju imprezy, Krystyna Goszyk – długoletnia członkini nieistniejącego już niestety Kameralnego Zespołu Wokalnego „Ustroń” pod dyrekcją Ewy Bocek–Orzyszek, tak się wyraziła: „Wróciłam z koncertu i nie mogę ochłonąć. Czegoś tak spektakularnego nigdy nie widziałam. Jestem zachwycona”. Podczas koncertu Szymon i jego koledzy zachęcali do wspólnego śpiewania i wystarczył tylko ruch dyrygenckiej ręki, by wszyscy obecni (nie tylko jego chórzyści) wiedzieli co mają powtarzać. Przed wykonaniem jednej z kolęd nastąpiła krótka próba, gdyż brzmiał w niej wykrzyknik „hej!”, który mieli śpiewać jak najgłośniej słuchacze. Kiedy zaintonował ten okrzyk, uczestnicy donośnie wtórowali. Wtedy usłyszeli od solisty “Avocado”, Michała Czernka, iż w Ustroniu jest wielki potencjał. Wszyscy z ochotą śpiewali wybrane strofy znanych kolęd i pastorałek. Energetyczny repertuar, głównie kolędowy, zauroczył żywo
reagującą publiczność, toteż oklaskom na stojąco i bisom nie było końca. Koncert był pierwszym w tym roku występem tego atrakcyjnego zespołu, ale też pierwszą imprezą kulturalną w ustrońskiej parafii, a zatem życzymy organizatorom energii do dalszego działania, natomiast wykonawcom znakomitych pomysłów, które zaprowadzą ich na szczyty popularności i pozwolą dołączyć do grona znanych telewizyjnych gwiazd.

Lidia Szkaradnik

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Zobacz również

Ostatnie artykuły

Przejdź do treści