13.2 C
Ustroń
czwartek, 23 lipca, 2026

Czy reklamy znikną z Miasta?

Na spotkanie przyszło kilkunastu mieszkańców. Fot. M. Niemiec

To nie były jeszcze konsultacje, jakie ogłasza się, gdy projekt uchwały ma trafić na sesję Rady Miasta. Na razie odbyło się spotkanie informacyjne, mające na celu przedstawienie założeń uchwały krajobrazowej, rozmowę na temat estetyki i miejsca reklam, szyldów oraz tablic informacyjnych w przestrzeni miejskiej.

Zgodnie z harmonogramem uchwała krajobrazowa ma być podjęta w grudniu. W lipcu i sierpniu projekt będą opiniować i uzgadniać m.in. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, Państwowa Straż Pożarna, Marszałek Województwa, Minister Zdrowia, Wojewódzki Konserwator Zabytków, we wrześniu będą konsultacje, październik i listopad upłynie na wprowadzaniu ewentualnych zmian.

W środę po południu w Ratuszu o treści uchwały krajobrazowej dyskutowali: Dawid Zieliński i Wojciech Watycha – przedstawiciele firmy Delta Partner, która tworzy dla nas projekt uchwały, mieszkańcy, którzy są zwolennikami rygorystycznych regulacji prawnych chroniących krajobraz i ludzi przed chaosem wizualnym, przedsiębiorcy z branży marketingowej, właściciele reklamujących się lokali i firm oraz posiadacze powierzchni, na których umieszcza się reklamy. Obecni byli: radny Paweł Waszek – przewodniczący Komisji Środowiska Rady Miasta, radny Szymon Staniszewski, naczelnik Wydziału Architektury i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta Edyta Kukuczka.

W województwie śląskim uchwały krajobrazowe zostały przyjęte w miastach: Sosnowiec (2019 r.), Cieszyn (2019 r.), Tarnowskie Góry (2020 r.), Wisła (2020 r.), Mikołów (2021 r.), Pyskowice (2021 r.), Zawiercie (2022 r.), Bytom (2023 r.), Bielsko-Biała (2023 r.), Jastrzębie-Zdrój (2024 r.). W Ustroniu o uchwale krajobrazowej zaczęto mówić w kadencji 2014-2018, obecnie ruszyła procedura, a od zeszłego roku trwają przygotowania. Panowie z Delta Partner poinformowali zebranych, że końcem 2025 roku wykonana została kompleksowa analiza przestrzeni miejskiej i szczegółowa inwentaryzacja nośników reklamowych. Wynika z nich, że w Ustroniu jest 4.248 nośników reklamy zewnętrznej, 771 szyldów i 3.477 reklam niebędących szyldami. Zidentyfikowano: 755 nośników reklamowych w pasie drogowym, z czego 717 nie posiada zezwolenia na zajęcie pasa drogowego, 434 nośniki znajdują się na zabytkach. Reklam w poszczególnych dzielnicach mamy: Ustroń Dolny: 889, Ustroń Górny: 763, Nierodzim: 436, Ustroń Centrum: 377, Polana: 328, Hermanice: 285, Zawodzie: 229, Poniwiec: 97, Lipowiec: 64. Reklamy w strefach ochrony: 588 wzdłuż drogi wojewódzkiej, 129 w strefie A ochrony uzdrowiskowej,
687 w strefie B.

O powstającym projekcie uchwały krajobrazowej dyskutowano w Ratuszu. Mieszkańcy wyrażali wątpliwości i zadawali pytania, na które eksperci z Delta Partner starali się odpowiedzieć. Zanotowali wnioski i obiecali sprawdzić, czy uda się je wprowadzić. Fot. M. Niemiec

Prawidłowa nazwa uchwały krajobrazowej to: „uchwała w sprawie zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabarytów, standardów jakościowych oraz rodzajów materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane”. Rzeczywiście, jak nazwa wskazuje, w akcie prawnym znajdują się szczegółowe zapisy dotyczące wielkości reklam, położenia na elewacji, liczby tablic na danym obiekcie, wyglądu ogrodzeń itd. Na wstępie wprowadza definicje i dzięki temu można poznać różnicę na przykład pomiędzy szyldem a reklamą. Szyld to wizualna forma reklamy firmy czy działalności prowadzonej w budynku, na którym znajduje się informacja. Reklama promuje firmę, działalność prowadzoną w jakimkolwiek innym miejscu. Jeszcze co innego kryje się pod pojęciem „tablicy informacyjnej”, ważne jest jednak to, że wystawianie każdego z urządzeń reklamowych obwarowane jest przepisami.

Goście z Delta Partner podkreślali, że uchwała krajobrazowa nie jest obowiązkowa, ale sprawi, że Ustroń będzie ładniejszy. Nie wszyscy zebrani byli do tego przekonani, mówiąc np., że reklamy w niczym nie przeszkadzają i przesadą jest mówienie, że banery przy drodze wojewódzkiej zasłaniają Czantorię. Inni mówili, że reklamy pełnią rolę informacyjną, podobnie jak szyldy i nawet jeśli szuka się lokalizacji jakiegoś miejsca w telefonie, to i tak łatwiej je znaleźć, gdy tablicę widać z daleka. Przyznawano, że w niektórych miejscach
panuje chaos, ale ogólnie każdy stara się, by jego reklama czy szyld były estetyczne. Jeden z przedsiębiorców przekonywał, że możliwość reklamy lub jej brak to być albo nie być dla jego lokalu.

Uchwała nie wprowadzi całkowitego zakazu reklam, dopuszcza je w określonych miejscach, takich jak: gabloty ekspozycyjne, tablice informacyjne, citylighty w wiatach przystankowych, tablice kierunkowe w ramach Systemu Informacji Miejskiej (SIM), tablice reklamowe w obrębie ogródków gastronomicznych i lokali gastronomicznych, tablice reklamowe na urządzeniach automatycznych, tablice reklamowe formatu A3 sytuowane na ogrodzeniu lub budynku.

Jedna z mieszkanek czuje się pokrzywdzona w związku z zapisami uchwały krajobrazowej. Dopuszcza ona olbrzymie słupy – pylony, reklamujące sklepy działające w centrum handlowym w Nierodzimiu, bo stanęły na podstawie pozwolenia na budowę. Jej dom znajduje się niemal w tym samym miejscu, po drugiej stronie dwupasmówki, jednak ona będzie musiała zdjąć reklamę z niezbyt urodziwej stodoły. – I to ma służyć estetyce? – pytała retorycznie Ustronianka.

Jeden z mieszkańców zwrócił uwagę na kwestie bezpieczeństwa. Powołał się na badania wskazujące, że chaos reklamowy przy drodze ma negatywny wpływ na skupienie i uwagę kierowców, i może być przyczyną wypadków.

Panowie Zieliński i Watycha słuchali uważnie zastrzeżeń i uwag mieszkańców. Podkreślali, że pewne zmiany można wprowadzić, a na pewno pochylić się nad niektórymi sugestiami. Przypomnieli, że w ustrońskiej uchwale ma się znaleźć zapis o dwuletnim czasie na dostosowanie reklam do uchwały od momentu, gdy zacznie ona obowiązywać.

Monika Niemiec

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Zobacz również

Ostatnie artykuły

Przejdź do treści