
W sobotę 23 sierpnia, mieszkańcy Ustronia, turyści, samorządowcy i zaproszeni znamienici goście, w tym władze miast partnerskich świętowali tradycyjne dożynki – wyjątkowe wydarzenie będące podziękowaniem za tegoroczne plony i ukłonem wobec pracy rolników. Uroczystości rozpoczął barwny korowód, który przeszedł ulicami miasta.

Wzięło w nim udział ponad 70 scenek, nad przygotowaniem których pracowali rolnicy, hodowcy, wytwórcy, właściciele firm z rodzinami i przyjaciółmi. Pierwszy raz zorganizowano konkurs na najciekawszą scenkę, przy czym w regulaminie podkreślono, że jednym z kryteriów oceny będzie tradycyjny charakter. Jury w składzie: przewodnicząca Agnes Nagy – artystka, instruktorka w MDK „Prażakówka”, Izabela Stachurska-Pniok – prezes Stowarzyszenia Ustrońskie Dożynki, Magdalena Lupinek – dyrektor Muzeum Ustrońskiego i Kazimierz Heczko – prezes Stowarzyszenia Twórczego „Brzimy”. Za 1. miejsce przyznano nagrodę w wys. 1500 zł, za drugie 1000 zł, a za trzecie 500 zł. Nagrodzone scenki przedstawiliśmy na 1 stronie. Korowód przeszedł przez miasto tradycyjna trasą, trybuna znajdowała się na ul. Hutniczej,a przemarsz zakończono na ul. Parkowej.

Obrzęd Dożynkowy odbył się w Amfiteatrze, gdzie burmistrz Paweł Sztefek witał przybyłych gazdów dożynek Annę i Jana Gojniczków, gości i publiczność. Burmistrz w swoim przemówieniu zwrócił szczególną uwagę na rolę dożynek w życiu nie tylko rolników:
– Dożynki to jedno z tych świąt, które szczególnie mocno buduje wspólnotę, bo wszyscy, niezależnie od tego, czy pracujemy na roli, za biurkiem, w szkole czy prowadząc własną działalność, korzystamy z owoców tej ciężkiej pracy na naszej ziemi. W ten dożynkowy dzień w sposób szczególny chcemy wyrazić wdzięczność rolnikom, sadownikom, pszczelarzom, ogrodnikom, którzy swoją codzienną pracą dbają o to, by w naszych domach nie było pustego stołu. Wasz trud to troska o dobrą pogodę, to praca często ponad siły, by zdążyć zebrać plon. To wy dbacie także o wyzłocone pola na naszej ustrońskiej ziemi, które cieszą nasze oczy. I właśnie za tę miłość, czasem cichą, bez rozgłosu, chcę Wam dziś z całego serca podziękować. Rolnicy mają pracę pełną wyrzeczeń i poświęceń, a zakończenie żniw jest wyrazem wdzięczności, ale również uznania dla poświęcenia rolników i ich rodzin.

Kończąc podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji dożynkowego święta i życzył udanej zabawy:
– Życzę wszystkim dobrej zabawy, wielu rozmów i zwyczajnie – bycia razem przy dożynkowym chlebie, owocu trudu rolniczej pracy.

Po wystąpieniu burmistrza swoje podziękowania i gratulacje na ręce Pawła Sztefka złożyli zaproszeni goście: starosta cieszyńska Janina Żagan, poseł Maciej Tomczykiewicz oraz radni Sejmiku Województwa Śląskiego Rafał Ryplewicz i Katarzyna Twardzik.
Następnie rozpoczął się uroczysty Obrzęd Dożynkowy, przygotowany przez ustrońskie zespoły regionalne i chóry: Estradę Regionalną „Równica” im. Renaty Ciszewskiej pod kierownictwem Marzeny Cieślar, Estradę Ludową „Czantoria” pod dyrekcją dr Danuty Zoń-Ciuk, Chór „Ave” pod dyrekcją Alicji Adamczyk oraz Ustroński Chór Ewangelicki pod dyrekcją Szymona Staniszewskiego.

Ważnym momentem uroczystości była modlitwa ekumeniczna, odprawiona przez ks. Dariusza Lercha proboszcza Parafii Ewangelicko-Augsburskiej oraz ks. Szymon Pawlusa z Parafii Rzymskokatolickiej pw. św. Klemensa I, Papieża i Męczennika. Po zakończeniu modlitwy głos zabrali tegoroczni gazdowie dożynek Jan i Anna Gojniczek:
– Z ogromnym szacunkiem podchodzę wraz z żoną i moją rodziną do tradycji, dlatego gdy poproszono nas o pełnienie funkcji gazdów z przyjemnością ją przyjęliśmy, chociaż wiemy, że wiążą się one z obowiązkami i przygotowaniami, które łączyliśmy ze żniwami. Z żoną żyjemy z roli oraz prowadzimy firmę. Uprawiamy ziemię, siejąc zboża oraz uprawiając kukurydzę, doglądamy gospodarstwa i hodujemy byczki. Kto zna tę pracę na roli, ten wie, ile trzeba wkładać w nią serca, czasu i wytrwałości. Prowadzenie gospodarstwa to praca wychodząca poza ogólnie przyjęte normy. To styl życia, to pasja, która uczy nas cierpliwości i pokory wobec przyrody, a ta nieraz pokazuje, że nawet najnowocześniejsze maszyny przy suszy czy deszczach nie wygrają z siłami natury. Praca na gospodarstwie, chociaż jest trudna i wymaga dużo wyrzeczeń, daje wielką satysfakcję nam, rolnikom. Dla nas nie ma nic piękniejszego niż patrzeć, jak rosną plony, jak powiększają się stada i najważniejsze, jak nasze dzieci uczą się tej samej miłości do ziemi, z jaką ją sami kiedyś przejęliśmy od naszych rodziców. Chcemy tę tradycję przekazać dalej naszym dzieciom, a może kiedyś i wnukom, żeby nie zapomniały, skąd bierze się chleb, mleko, mięso… Żeby wiedziały jak wytwarza zdrową i ekologiczną żywność, bo uczymy ich szacunku do ojcowizny oraz przyrody. Dożynki to czas radości, ale i refleksji. To moment, kiedy możemy wspólnie podziękować Bogu za plony, współpracownikom za pomoc przy wypracowaniu ciężkiego kawałka chleba, rodzinie za wsparcie. Dziękuję więc wszystkim, którzy dziś tu są z nami za obecność, za pomoc i za pamięć o tym, co naprawdę ważne. Niech ten dzień będzie pełen uśmiechu, wspólnej zabawy i dumy z tego, że razem możemy świętować kolejne dożynki!
Po wystąpieniu gazdów nastąpiło symboliczne przekazanie bochenków chleba burmistrzowi Pawłowi Sztefkowi, prezes Stowarzyszenia Ustrońskie Dożynki Izabeli Stachurskiej-Pniok, gazdom dożynek oraz wybranym gościom. Po zakończonym obrzędzie artyści z ustrońskich zespołów podzielili się chlebem z mieszkańcami Ustronia.

Do tradycyjnego tańca artyści zespołów reprezentacyjnych zaprosili burmistrza, przewodniczącego Rady i wiceburmistrz Adrianę Kwapisz-Pietrzyk, a także gospodarzy dożynek, którzy zaraz potem częstowali publiczność kołoczami i miodonką.

Na zakończenie oficjalnej części uroczystości burmistrz Sztefek oraz przewodniczący Kubok podziękowali obecnej dyrektor MDK „Prażakówka” za dotychczasową pracę na rzecz Ustronia, życząc jej powodzenia na nowej, zawodowej drodze życia.
Świętowanie zakończyła część artystyczna – koncert zespołu Cuda Wianki oraz pełna energii Dyskoteka Dorosłego Człowieka, prowadzona przez Dee Jay’a Jano.
Kamila Paradowska
Fot. K. Paradowska, M. Niemiec

