
Po ciepłych jesiennych dniach nastąpiły chłodne oraz dżdżyste ranki i wieczory, a zatem trzeba być bardzo odpornym, by nie ulec przeziębieniu. Jak sobie radzić w tym trudnym czasie?
Powszechnie wiadomo, że wiele osób nabywa i stosuje profilaktycznie różne specyfiki, więc nadużywanie suplementów diety to coraz bardziej powszechny problem, wynikający między innymi z ich łatwej dostępności i reklamy, która często obiecuje szybkie rezultaty. Mogą one być pomocne w uzupełnianiu niedoborów składników odżywczych, jednak ich nadmierne stosowanie jest niewskazane. Wychodząc temu naprzeciw 13 października Klub Zdrowia prowadzony przez Joannę Smyk, na comiesięcznym spotkaniu zachęcił do właściwej suplementacji, a prelegentką była Ustronianka inż. Oliwia Kuśmierska, młoda zielarka i fitoterapeutka. Podjęła się ona tematu dotyczącego większości osób ukierunkowanych na
profilaktykę zdrowia, „Suplementy diety – hit, czy kit”. Są one środkami spożywczymi mającymi na celu uzupełnienie normalnej diety i stanowią skoncentrowane źródło witamin składników mineralnych lub innych składników wykazujących efekt leczniczy. Jak podają statystyki ich zakup z roku na rok jest coraz większy. Nieraz pojawiają się dylematy: czy lepiej nabyć suplement czy lek? Otóż leki muszą mieć wykonane długotrwałe nieraz badania kliniczne, co stanowi ich atut, lecz jako ujemną stronę można traktować fakt, że zawierają sporo substancji pomocniczych. Z kolei suplementy są ogólnie dostępne, zawierają nowoczesne formy składników, lecz nie mają konieczności badań klinicznych. Suplementy są często nadużywane, a nie zawsze potrzebne. Zapotrzebowanie na składniki odżywcze zależy od: sposobu żywienia, wieku, płci, stanu zdrowia, występowania niedoborów i przyjmowania leków. Suplementacja może być uzasadniona po stwierdzeniu niedoboru określonego składnika lub gdy dieta nie pokrywa zapotrzebowania organizmu.
Na wchłanianie witamin i minerałów może mieć wpływ jego forma chemiczna, na przykład magnez jest w 10 formach o różnej przyswajalności. Wybór odpowiedniego preparatu powinien uwzględniać nie tylko indywidualne potrzeby i objawy niedoboru, ale też to, w jakich sytuacjach dana forma magnezu sprawdza się najlepiej.
Częste dyskusje dotyczą witaminy D, której niedobory dotyczą w miesiącach zimowych nawet 90% Polaków. Problem w tym, że organizm nie potrafi jej wyprodukować bez odpowiedniej ekspozycji na słońce, a dieta pokrywa zaledwie 10-20% dziennego zapotrzebowania. Witamina ta powinna być przyjmowana w postaci D3K2MK-7, a reguluje ona wchłanianie wapnia, wspiera odporność i wpływa na pracę mózgu, stając się elementem profilaktyki zdrowotnej na równi z aktywnością fizyczną czy zbilansowaną dietą.
Istnieje realne ryzyko nadużywania suplementów diety wynikające między innymi z ich łatwej dostępności i sugestywnych reklam. Może to powodować interakcje z lekami, co nieraz skutkuje problemami zdrowotnymi.
Warto też korzystać z dobrodziejstwa ziół, gdyż można je łatwo pozyskać we własnym zakresie. Rośliny lecznicze od wieków stanowią istotny element medycyny tradycyjnej na całym świecie. Ich właściwości terapeutyczne były znane już w starożytności, a przekazywana przez pokolenia wiedza opierała się głównie na obserwacji i doświadczeniu. Gdy je nabywamy w formie suplementów, to warto zwrócić uwagę na standaryzację DER, czyli stosunek ilości surowca roślinnego do ilości otrzymanego ekstraktu.
Aby zakupić dobry suplement należy sprawdzić jego formę chemiczną, zawartość związków czynnych (standaryzację), substancje pomocnicze, badanie jakości i czystości oraz opinie na rynku.
Należy wyrazić nadzieję, że po tym interesującym wykładzie uważni uczestnicy stali się bardziej świadomi swych wyborów różnych substancji prozdrowotnych, gdyż wszystko zależy od tego, czego potrzebuje nasz organizm i czy dany preparat ma potwierdzone działanie.
Lidia Szkaradnik

