9.9 C
Ustroń
środa, 28 października, 2026

Mały Wawel i szlak dębów

Kuźnicy na Zamku w Kończycach Małych.

W poniedziałek, 5 października 20-osoba grupa członków i sympatyków Stowarzyszenia Miłośników Kuźni Ustroń udała się na wycieczkę do Kończyc Małych i Wielkich. Eskapada ta była długo przez nas wyczekiwana, gdyż kilku naszych kolegów ma miłe wspomnienia zasłyszane od swoich mam, babć i dziadków, związane z postacią legendarnej „Grofki” Gabrieli von Thun und Hohenstein, zwanej Dobrą Panią z Kończyc Wielkich.

Najpierw odwiedziliśmy Zamek w Kończycach Małych, zwany „Małym Wawelem”, w którym przemiła Pani Przewodnik zaprezentowała nam bogate zbiory etnograficzne, przekazane przez mieszkańców, zgromadzone w tamtejszej Izbie Regionalnej. Następnie udaliśmy się do murowanego kościoła NMP w Kończycach Małych, wzniesionego w 1717 r. na miejscu starszego, drewnianego, gdzie uwagę zwracał wizerunek Matki Bożej Kaczyckiej zwanej Madonną z kwiatem mlecza. Na otaczającym kościół cmentarzu znajdują się piękne krzyże żeliwne, odlewane w ustrońskiej hucie. W dalszej kolejności udaliśmy się do pałacu słynnej Grofki w Kończycach Wielkich, który nie jest dostępny do zwiedzania w środku, posiada natomiast urokliwe otoczenie oraz winnice. Spod pałacu wyruszyliśmy na pieszą wycieczkę szlakiem dębów szypułkowych Mieszko i Przemko. Mieszko liczy sobie ponad 700, a Przemko 400 lat. Na koniec czekał nas piękny spacer Ścieżką Zdrowia Hrabiny Thun-Hohenstein, łączącą zespół pałacowy z drewnianym kościołem św. Michała Archanioła z 1777 r. A przed świątynią mogliśmy spocząć na ławeczce obok Dobrej Pani z Kończyc. Dopisała nam przepiękna pogoda. Nasi Kuźnicy najchętniej zwiedzają bliskie okolice, w  których znaleźć można przecież tyle zapierających dech w piersiach, a zarazem mniej komercyjnych zabytków.

Alicja Michałek

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Zobacz również

Ostatnie artykuły

Przejdź do treści