
Przed tegoroczną edycją „Lata z Lokalsami” padło pytanie, czy wszystkie wydarzenia projektu muszą się odbywać w centrum. Okazało się, że nie i w tym roku Lokalsi zawitali do Lipowca, a już wkrótce pojawią się też w Dobce.


O godz. 17 na terenie Restauracji Dolce Vita przybyłych powitała Karolina Fojcik-Pustelnik – dyrektorka Miejskiego Domu Kultury „Prażakówka”, który realizuje projekt. Przedstawiła program i zaprosiła do korzystania z atrakcji. Tych nie brakowało, szczególnie bogato prezentowała się oferta dla dzieci – dmuchańce, sprzęty do gier zręcznościowych, klocki, bańki, piłki i wiele innych. Dla dorosłych atrakcji było mniej, ale za to treściwe: grochówka, bogracz, kiełbasa, krupniok, różne mięsa i oczywiście odpowiednie do menu napoje. Dzieciaki zajadały się lodami, watą cukrową, kręconymi ziemniaki i popijały to lemoniadą. Pomiędzy sympatycznymi osobami z obsługi uwijała się właścicielka DolceVity Alina Kędzierska, która gościła Lokalsów.

Na początku imprezy odbył się miły koncert Justyny Masny i Alberta Kokoszewskiego, który grał również na gitarze. Później muzykę serwował DJ Tomek. Co jednak było najważniejsze na Pikniku Rodzinno- Sąsiedzkim „Lokalsi na Rubieży”? Spotkania, rozmowy i wspólne biesiadowanie. I to, że wreszcie coś się dzieje w Lipowcu, co podkreślali wszyscy moi rozmówcy m.in. radna z Lipowca Bożena Piwowar, przewodnicząca Zarządu Osiedla Lipowiec Ewa Tomica, prezes OSP Lipowiec Mariusz Musioł, a nawet obecny na pikniku proboszcz lipowskiej Parafii ks. Marian Kulik.
Monika Niemiec

